środa, 19 sierpnia 2015

Róże z papieru czerpanego

Na dzisiejszej kartce umieściłam kwiaty własnej roboty.Małe różyczki powycinałam dziurkaczem.Dużą nożyczkami.Takie klejenie kwiatów to wielka frajda.Czasami siadam wieczorem, włączam jakiś horror( mój ulubiony gatunek ostatnio:)) i robię kwiaty.Tak mnie to wciąga,że jestem zła na siebie kiedy spoglądam na zegarek i widzę,że już po północy i następnego dnia znowu będę chodzić półprzytomna:)Oczywiście większość moich tworów trafia do ogromnego słoika i tam spoczywa do momentu aż się zdenerwuję i podczas wielkiego sprzątania wyrzucę wszystko do śmieci:)



(Dodam tylko,że kwiatuszki Sweetheart nie są mojego autorstwa, choćby dlatego,że nie posiadam ani jednego pręcika żeby zrobić środek.Ograniczam się więc do róż:)).
Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz