piątek, 28 sierpnia 2015

I sprawa się wyjaśniła...

Pisałam niedawno w poście o tym jak zostałam oszukana przez właściciela sklepu Maggraf.Jak zwodził mnie i kłamał,że wysłał moją przesyłkę,a po tygodniu okazało się,że kłamał.Obrażał mnie i kpił w rozmowie telefonicznej,że moje pieniądze się nie liczą bo to tylko 300 zł,a on obraca takimi kwotami,że mi się nie śniło.Wyrażał się bardzo wulgarnie i prostacko, itd...

Skasowałam tego posta jakieś dwa dni później, ponieważ gryzło mnie sumienie,że może niepotrzebnie sprawę nagłaśniam.Może gość wywiąże się z umowy.
Dziś wiem,że to był błąd i nie ma się co litować.

I znów pisze ku przestrodze żeby ktoś inny nie zawiódł się tak jak ja.

Paczka przyszła po następnym tygodniu. Niestety Pan właściciel w rozmowie telefonicznej groził mi wprost,że za karę,że śmiałam do niego dzwonić dostanę najbardziej wybrakowany towar jaki ma na magazynie. I niestety groźbę spełnił... Przysłał mi maszynkę Big Shot bez platformy i płytek. Nic nie mogę zrobić a tak o niej marzyłam.Nie stać mnie teraz na dokupienie tych części. Tymczasem Pan Zimka zapiera się,ze wysłał kompletny zestaw i nie ma zamiaru oddać mi pieniędzy.

NIE KUPUJCIE TAM!!!Bo możecie trafić na zły humor jaśnie pana i was też okradnie.
A jak zapytacie dlaczego was ta potraktował to odpowie wam tak jak mnie: "Bo miałem takie widzimisię".

Może ktoś to przeczyta i poniesie dalej i wreszcie wyjdzie na jaw prawda.
Dodam jeszcze,że jeśli poszuka się w internecie opinii o tym panu, okazuje się,że takich jak było już mnóstwo i pewnie będzie jeszcze więcej...

3 komentarze:

  1. Nie mogę w to uwierzyć ze są tacy ludzie...300 zl to np.dla mnie dużo pieniędzy i jeżeli coś kupuję to ma być w komplecie.Myslę ze przytrafi mu się to samo i wtedy zrozumie jak to jest bo wszystko wraca z powrotem.....

    OdpowiedzUsuń
  2. Co za typek! 300zł to mało? Niekiedy ludzie mają tyle na życie,ale pamiętaj zła karma też powraca!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale jeśli to był zakup na odległość, to bym po prostu zwróciła tę maszynkę i zażądała zwrotu pieniędzy na podstawie przepisów ustawy. Masz jakiegoś świadka, że przesyłka była niekompletna? Może można to na policję zgłosić? A na pewno nie zaszkodzi wizyta u rzecznika praw konsumenta.
    Absolutnie nie kasuj tego posta, warto ostrzegać przed takimi oszustami. Jeśli mają stronę na facebooku, to może warto i tam o tym pisać (znajomemu udawało się poprzez fb załatwiać różne sporne sprawy z firmami).

    OdpowiedzUsuń