wtorek, 7 kwietnia 2015

Z klatką

Czasem jest tak,że kartka sama się składa i praca dosłownie płynie. Efekt jest zadowalający i człowiek kładzie się spać z poczuciem spełnienia. Bywają jednak takie dni kiedy nic nie pasuje i wychodzi gniot. Siedzę wtedy i godzinami męczę i poprawiam tę nieszczęsną kartkę aż w końcu padam ze zmęczenia ze świadomością,że zmarnowałam mnóstwo czasu i nic szczególnego z tego nie wyszło:)

To właśnie taki złośliwy,papierowy potwór,który mnie wczoraj doprowadził do rozpaczy:)






Kartkę posyłam tu:



Pozdrawiam






3 komentarze:

  1. WOW!!!! This is gorgeous!!! And such a great case of my card:) thank you so much for joining CCCB this week!!!
    Samra DT

    OdpowiedzUsuń
  2. Stunning, thanks for sharing with us at CCCB!

    OdpowiedzUsuń
  3. A wonderful card for our challenge!! thanks so much for playing along this week at CCCB!!

    OdpowiedzUsuń